Dlaczego ludzie wierzą, że chatbot ma uczucia? Część pierwsza: co naprawdę myślą

MindHeaven® Research DeskRedakcja: Nikos DrosakisOpublikowano
Umiarkowane dowody
Przegląd narracyjny i komentarz naukowy5 min czytania3 źródła

Abstrakt

W innej serii tego działu pytamy, czy system AI mógłby być świadomy. Tutaj pytanie jest inne i dostępna odpowiedź jest znacznie mocniejsza: w co ludzie już wierzą — i dlaczego?

Badanie z 2024 roku na reprezentatywnej ogólnokrajowo próbie 300 dorosłych mieszkańców Stanów Zjednoczonych wykazało, że dwie trzecie przypisywało ChatGPT przynajmniej pewną możliwość posiadania subiektywnego doświadczenia.

Najważniejszy wynik nie mieści się jednak w nagłówku. Przekonanie było najsilniejsze u osób, które korzystały z systemu najczęściej — czyli odwrotnie niż sugerowałaby intuicja, że znajomość technologii ją odczarowuje.

1.Dlaczego to nie jest pytanie ciekawostkowe

Clara Colombatto z University College London i University of Waterloo oraz Stephen Fleming z UCL zaczynają od dwóch powodów, dla których warto mierzyć potoczne przypisywanie świadomości AI.

Pierwszy jest praktyczny. Przypisywanie świadomości może pośredniczyć w przyszłej trosce moralnej wobec AI niezależnie od tego, czy systemy rzeczywiście są świadome. To, co ludzie myślą o „umysłach maszyn”, będzie kształtować regulacje, projektowanie produktów i debatę publiczną na długo przed rozstrzygnięciem pytania podstawowego — jeśli w ogóle kiedykolwiek zostanie rozstrzygnięte.

Drugi powód jest naukowy. Sposób, w jaki zwykli ludzie decydują, że coś ma życie wewnętrzne, jest sam w sobie wynikiem dotyczącym ludzkiego poznania, a maszyny stanowią naprawdę nowy przypadek testowy: są wysoce artykułowane, całkowicie niebiologiczne i dostępne niemal dla każdego.

Warto zaznaczyć, czym to badanie nie jest. Mierzy przekonania o świadomości, nie świadomość. Nic tutaj nie mówi o tym, czy ChatGPT ma doświadczenia, i autorzy również tego nie sugerują.

2.Co zrobiono

Badacze zrekrutowali przez Prolific reprezentatywną ogólnokrajowo próbę 300 dorosłych mieszkańców USA, warstwowaną pod kątem cech populacyjnych — 152 kobiety, 142 mężczyzn, dwie osoby niebinarne, cztery bez odpowiedzi; średni wiek 46 lat.

Uczestnicy oceniali, na ile ChatGPT jest ich zdaniem zdolny do subiektywnego doświadczenia, korzystając ze skali zaadaptowanej z wcześniejszych prac nad przypisywaniem fenomenalności. Pytano ich również o stany mentalne zwykle kojarzone ze świadomością oraz o częstotliwość korzystania z systemu.

Siłą tej pracy są liczebność i reprezentatywność. Trzysta osób to niewiele jak na badanie ankietowe, ale wystarczająco dla raportowanych efektów, a warstwowanie ogólnokrajowe oznacza, że nie jest to wygodna próba studentów czy entuzjastów technologii.

3.Co odpowiedzieli ludzie

Jedna trzecia uczestników — 33 procent — stwierdziła, że ChatGPT zdecydowanie nie jest podmiotem doświadczającym. Pozostałe 67 procent przypisało mu przynajmniej pewną możliwość świadomości fenomenalnej.

Rozkład jest ważniejszy niż sam podział. Średnia ocena wynosiła około 25 na użytej skali, a mediana 16 — wyraźnie poniżej środka. Najczęstsza pozycja nie brzmi więc „ChatGPT jest świadomy”. Brzmi raczej: być może jest, w niewielkim stopniu, i nie da się być pewnym.

To bardziej defensywne stanowisko niż każda z dwóch odpowiedzi skrajnych i warto powiedzieć to wprost zamiast traktować 67 procent jako dowód łatwowierności opinii publicznej.

Przypisania zachowywały się również spójnie. Przewidywały przypisywanie konkretnych stanów mentalnych związanych z fenomenalnością, co sugeruje, że uczestnicy nie tylko automatycznie zgadzali się z nietypowo sformułowanym pytaniem — mieli spójny pogląd leżący pod odpowiedziami.

4.Wynik, który odwraca oczekiwanie

Przypisywanie świadomości rosło wraz z częstotliwością używania. W podsumowaniu autorów: osoby, które częściej wchodzą w interakcję z ChatGPT, częściej wierzą również, że system ma subiektywne doświadczenia.

Intuicyjne oczekiwanie jest odwrotne. Zakładamy zwykle, że znajomość technologii ją demistyfikuje — im częściej korzystasz z narzędzia, tym lepiej rozumiesz je jako mechanizm i tym mniej skłonny jesteś widzieć w nim umysł.

Tutaj tak się nie dzieje. Cokolwiek robi z człowiekiem powtarzane używanie modelu językowego, nie redukuje niezawodnie poczucia, że „po drugiej stronie” coś jest.

Dostępne są dwa odczytania i to badanie nie może ich rozdzielić. Używanie systemu może powodować przekonanie: nagromadzone doświadczenie spójnej, responsywnej rozmowy dostarcza czegoś, co jest odczytywane jako dowód. Albo przekonanie może powodować używanie: ludzie z góry skłonni widzieć po drugiej stronie umysł rozmawiają z systemem częściej.

To badanie przekrojowe. Kierunek przyczynowości nie został ustalony i autorzy tego nie twierdzą.

5.Czego badanie nie może rozstrzygnąć

Tylko dorośli w USA, jeden system i jeden moment w 2024 roku. Postawy wobec technologii zmieniającej się tak szybko mają krótki okres półtrwania, a badanie ChatGPT z 2024 roku nie musi opisywać opinii o systemach używanych dzisiaj.

Autorzy zwracają też uwagę na ograniczenie warte zachowania: mierzyli częstotliwość korzystania, nie rozumienie technologii. Czy techniczna wiedza o tym, jak działają te systemy, zmienia przypisywanie świadomości, jest oddzielnym i otwartym pytaniem.

Właśnie w tę lukę wchodzi następna część serii. Wiedzieć, że przekonanie koreluje z doświadczeniem, to jedno; rozumieć mechanizm, przez który doświadczenie wytwarza przekonanie, to co innego. Okazuje się, że istnieje dobrze rozwinięta literatura dokładnie o tym problemie — powstała jednak wokół zupełnie innego tematu.

Komentarz redakcyjny

MindHeaven® sprzedaje suplementy. Nie mamy chatbota ani produktu typu companion i nie mamy stanowiska o świadomości maszyn, którego musielibyśmy bronić.

Opisujemy ten wynik, ponieważ jest niewygodny w sposób daleko wykraczający poza jego temat. Powtarzane doświadczenie czegoś z pierwszej ręki zwykle traktuje się jako najlepszy rodzaj dowodu dostępny pojedynczej osobie — lepszy niż informacja z drugiej ręki czy przeczytany opis. Tutaj takie doświadczenie wiąże się z przekonaniem, którego najlepsza dostępna ocena naukowa, omawiana w naszej innej serii, nie wspiera.

To powinno zatrzymać na chwilę każdego w naszej branży. „Poczułem, że zadziałało” jest jednym z najbardziej przekonujących zdań w suplementach — i należy do tej samej klasy dowodu.

Część druga pyta, jak doświadczenie generuje przekonanie, wykorzystując ramę stworzoną do wyjaśniania wiary w duchy i płaską Ziemię, nie w maszyny.

Jak czytać ten artykuł
Umiarkowane dowody

Istnieją badania na ludziach, ale ich liczebność, populacja lub spójność ograniczają pewność wniosków.

  1. 1.Colombatto C, Fleming SM. Folk psychological attributions of consciousness to large language models. Neuroscience of Consciousness. 2024;2024(1):niae013. doi:10.1093/nc/niae013.
  2. 2.Stark-Elster E, Singh M. How experience shapes extraordinary beliefs. Trends in Cognitive Sciences. 2026;30(8):725–737. doi:10.1016/j.tics.2025.11.002.
  3. 3.Butlin P, Long R, Bayne T, Bengio Y, Birch J, Chalmers D, et al. Identifying indicators of consciousness in AI systems. Trends in Cognitive Sciences. 2026;30(6):488–501. doi:10.1016/j.tics.2025.10.011.
Słowa kluczowe
psychologia potocznaprzypisywanie świadomościduże modele językoweChatGPTświadomość fenomenalnabadanie ankietoweantropomorfizacjastatus moralnyczęstotliwość używaniarozumienie społeczne