Kofeina. Część trzecia: perspektywa długoterminowa

MindHeaven® Research DeskRedakcja: Nikos DrosakisOpublikowano
Umiarkowane dowody
Przegląd narracyjny i komentarz naukowy5 min czytania3 źródła

Abstrakt

Części pierwsza i druga dotyczyły tego, co pojedyncza dawka kofeiny robi w ciągu godzin oraz co codzienne spożycie robi w ciągu dni. Ta część odpowiada na pytanie, które ludzie naprawdę zadają: czy czterdzieści lat picia kawy chroni mózg, czy mu szkodzi?

Przegląd systematyczny w „Journal of Alzheimer’s Disease” zebrał 61 badań opublikowanych w latach 1990–2020 i sklasyfikował je według tego, czy wynik był dodatni, ujemny czy zerowy.

Odpowiedź jest rzeczywiście mieszana, a sam kształt tej mieszaniny mówi więcej niż pojedyncza liczba.

1.Metoda — i dlaczego jest nietypowa

Jessie Chen, Philip Scheltens, Colin Groot i Rik Ossenkoppele nie łączyli wielkości efektów. Oceniali ogólny wynik każdego badania — dodatni, ujemny lub brak efektu — a następnie sprawdzali, czy różnice można wyjaśnić cechami projektów badawczych.

Taki wybór odpowiada charakterowi materiału. Są to badania epidemiologiczne wykorzystujące różne źródła kofeiny, różne dawki, różne okresy obserwacji i różne zestawy czynników zakłócających. Połączenie ich w jedną liczbę dałoby wynik bez obronnej interpretacji.

Autorzy otwierają pracę jasnym stwierdzeniem: badania epidemiologiczne dostarczyły niejednoznacznych dowodów na ochronny wpływ spożycia kofeiny na ryzyko otępienia i pogorszenia funkcji poznawczych.

2.Liczby

Spośród 57 badań analizujących związek pomiędzy kofeiną a ryzykiem otępienia lub pogorszenia poznawczego 16 — czyli 28%, obejmujących 40 707 z 153 070 uczestników — raportowało jednoznacznie dodatnie wyniki.

Kolejnych 30 badań, 53% całości i 71 219 uczestników, wykazywało wyniki dodatnie zależne od cech badania.

Ta druga kategoria jest największa i najciekawsza. Większość literatury znajdowała korzyść w pewnych warunkach, ale nie w innych — co może oznaczać realny efekt o realnych granicach albo artefakt wielokrotnego testowania podgrup aż do pojawienia się istotności. Obie interpretacje są możliwe, a przegląd nie daje podstaw, by jedną z nich narzucić.

Z tych liczb wynika, że mniej więcej jedno badanie na pięć raportowało brak efektu albo wynik ujemny.

3.Na co wskazują warunki

Trzy cechy powtarzały się wśród dodatnich wyników na tyle często, że warto je nazwać.

Ilość: dodatnie efekty częściej pojawiały się przy umiarkowanym spożyciu, definiowanym tutaj jako 100–400 mg dziennie — mniej więcej jedna do czterech filiżanek kawy.

Źródło: wyniki częściej były dodatnie, gdy kofeina pochodziła z kawy lub zielonej herbaty niż z innych źródeł.

Płeć: dodatnie wyniki częściej raportowano u kobiet.

Wniosek dotyczący źródła wymaga zastrzeżenia, które czytelnicy takich przeglądów często pomijają. Kawa i zielona herbata to nie kofeina — to złożone mieszaniny zawierające polifenole, kwasy chlorogenowe, a w zielonej herbacie także związki omawiane w naszej serii o L-teaninie. Jeżeli korzyść śledzi napój, a nie samą cząsteczkę kofeiny, kofeina może nie być aktywnym elementem.

Efekt zależny od dawki, pojawiający się tylko w określonym zakresie i tylko przy określonych źródłach, nie jest prostą historią o kofeinie.

4.Osoby już z zaburzeniami

Cztery badania oceniały kofeinę i funkcje poznawcze u osób, które miały już łagodne zaburzenia poznawcze albo otępienie. Trzy z czterech, obejmujące 272 z 289 uczestników, raportowały wyniki dodatnie.

Trzy badania z czterech nie są podstawą do żadnego mocnego wniosku i przegląd ich w ten sposób nie przedstawia. Uwzględniamy je, ponieważ kierunek warto odnotować, a liczba badań jest na tyle mała, że czytelnik może objąć całą tę część bazy dowodowej jednym spojrzeniem.

5.Czego dane obserwacyjne nie potrafią rozstrzygnąć

Wszystko w tej części ma charakter obserwacyjny, a standardowe ograniczenie takich danych działa w przypadku kawy wyjątkowo mocno.

Osoby pijące umiarkowane ilości kawy przez dziesięciolecia różnią się od osób, które jej nie piją, również pod względem cech niezależnie przewidujących wyniki poznawcze: częściej pozostają aktywne zawodowo i społecznie oraz bywają w stanie zdrowia pozwalającym dobrze tolerować stymulant. Szczególnie prawdopodobna jest też odwrócona przyczynowość — wczesne pogorszenie poznawcze zmienia nawyki, a osoba w prodromalnej fazie otępienia może ograniczyć kawę na lata przed diagnozą, przez co niskie spożycie zaczyna wyglądać jak przyczyna wyniku, który w rzeczywistości już się rozwijał.

Trzy możliwości opisane w naszej serii gut–brain obowiązują tutaj w identyczny sposób: związek może być przyczynowy, wtórny albo być tylko współwystępującym markerem. Ta literatura nie potrafi ich rozdzielić, a decyzja autorów, by nie łączyć danych w jedną metaanalityczną liczbę, jest właściwą odpowiedzią na ten problem.

6.Co zostaje po trzech częściach

W krótkiej perspektywie, w połączonych randomizowanych badaniach crossover prowadzonych wokół wysiłku, kofeina poprawiała uwagę, dokładność i szybkość — i tylko te wyniki.

Przy codziennym spożyciu 450 mg przez habitualnych użytkowników nie zaburzała architektury snu ani subiektywnej jakości snu, pozostawiając jednocześnie trwałe zmniejszenie mocy EEG w paśmie wrzecion, które utrzymywało się po dobie abstynencji.

W perspektywie dekad materiał obserwacyjny pozostaje niejednoznaczny; większość badań raportuje korzyści zależne od sposobu przeprowadzenia badania, koncentrujące się przy umiarkowanych dawkach i określonych napojach.

To znaczna i rzeczywiście użyteczna baza wiedzy o związku, który większość ludzi przyjmuje bez większego namysłu. Jest jednak wyraźnie mniej jednoznaczna niż pewność, z jaką kofeina bywa przedstawiana zarówno pozytywnie, jak i negatywnie.

Komentarz redakcyjny

BOOST zawiera 100 mg kofeiny z kofeiny bezwodnej i guarany — czyli dawkę mieszczącą się w zakresie 100–400 mg, w którym koncentrowały się dodatnie wyniki obserwacyjne opisane powyżej. Nie przedstawialibyśmy tego jednak jako wsparcia dla claimu. To, że dawka produktu mieści się w przedziale, w którym badania epidemiologiczne częściej znajdowały korzyści, nie jest dowodem, że nasz produkt te korzyści wywołuje; takie rozumowanie byłoby dokładnie tym błędem, przed którym ta seria ostrzega.

Podobnie jak w części pierwszej nie cytujemy autoryzowanego brzmienia oświadczenia dla kofeiny, ponieważ nie zweryfikowaliśmy ponownie aktualnego wpisu w rejestrze, a jego warunki zależą od dawki i nośnika w sposób wymagający sprawdzenia, nie odtwarzania z pamięci.

Jedna praktyczna uwaga nic nie kosztuje. Jeżeli kofeina „przestała działać”, najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem w świetle tej literatury nie jest tolerancja, którą trzeba przełamać większą dawką. Zmienił się punkt odniesienia: dla habitualnego użytkownika poziom bazowy jest poziomem z kofeiną, a odczuwany efekt jest mierzony właśnie od niego.

Jak czytać ten artykuł
Umiarkowane dowody

Istnieją badania na ludziach, ale ich liczebność, populacja lub spójność ograniczają pewność wniosków.

  1. 1.Chen JQA, Scheltens P, Groot C, Ossenkoppele R. Associations Between Caffeine Consumption, Cognitive Decline, and Dementia: A Systematic Review. Journal of Alzheimer's Disease. 2020;78(4):1519–1546. doi:10.3233/JAD-201069.
  2. 2.Lorenzo Calvo J, Fei X, Domínguez R, Pareja-Galeano H. Caffeine and Cognitive Functions in Sports: A Systematic Review and Meta-Analysis. Nutrients. 2021;13(3):868. doi:10.3390/nu13030868.
  3. 3.Weibel J, Lin YS, Landolt HP, et al. The impact of daily caffeine intake on nighttime sleep in young adult men. Scientific Reports. 2021;11:4668. doi:10.1038/s41598-021-84088-x.
Słowa kluczowe
kofeinaryzyko otępieniapogorszenie poznawczedowody obserwacyjneodwrócona przyczynowośćzakres dawkikawazielona herbataconfoundingocena dowodów